piątek, 12 lipca 2019

tatar z łososia jurajskiego na azjatycką nutę


Oj często wracamy do tego dania! Pojawiał się i na imprezach rodzinnych, urodzinach, ale i gościł na KOLACJACH U SĄSIADÓW! Wszyscy byli zachwyceni smakiem ryby, jak to możliwe, że smakuje tak wyjątkowo? A to wszystko dzięki temu skąd pochodzi. Łosoś jurajski, bo o nim mowa, hodowany jest w Janowie, w naszym pięknym województwie zachodniopomorskim <3 
Woda, w której prowadzona jest hodowla, pozyskiwana jest z odwiertu o głębokości ponad 1 km (1224,5 m p.p.m.). Pochodzi z okresu dolnej jury i liczy blisko 150 mln lat.
Woda posiada szereg mikro i makroelementów, które korzystnie wpływają na kondycję ryb oraz jakość i walory smakowe mięsa.
Ze względu na zamknięty obieg wody Łosoś Jurajski nie ma styczności z innymi organizmami wodnymi, co  przy zachowaniu reżimu sanitarnego powoduje pełne bezpieczeństwo hodowli. Proces produkcji jest wolny od antybiotyków.
Nas to przekonało, teraz czas na Was! Więcej informacji o łososiu jurajskim, o nagrodach i wyróżnieniach jakie uzyskała już hodowla, oraz gdzie możecie go zakupić, przeczytacie TU.

Wiecie, że kochamy wszystko co azjatyckie, więc długo się nie zastanawialiśmy jak przyrządzimy tego tatara :)



Składniki:
  • 300 g łososia jurajskiego, pokrojonego w kostkę
  • 1/4 szklanki sosu sojowego, jasnego
  • sok z limonki
  • 2 łyżeczki octu ryżowego
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka sosu sriracha
  • 1 łyżeczka posiekanego drobno imbiru
  • 1 łyżeczka oleju sezamowego
  • szczypiorku
  • 2 łyżki posiekanej kolendry

do podania:
  • garść czarnego sezamu
  • cząstka limonki
  • 1 tortilla
  • 1 łyżka oleju roślinnego
  • szczypta słodkiej papryki w proszku
Wymieszajcie wszystkie składniki marynaty, zalejcie nią łososia, wstawcie do lodówki na kilka godzin, najlepiej na noc.
Przygotujcie tortillę. Rozgrzejcie piec do 180'C. Z placka tortilli wytnijcie trójkąty, wyłóżcie je na blachę wyścieloną papierem do pieczenia, posmarujcie je olejem, posypcie papryką, pieczcie kilka minut, aż się zrumienią, uważajcie, żeby ich nie spalić :)
Odcedźcie tatara. Podawajcie zimnego z sezamem, czipsami z tortilli i cząstką limonki. Smacznego!



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza