czwartek, 18 października 2018

jajko sadzone z pieczonymi warzywami i sałatką z cukinii


Poranki chłodniejsze, chce się zjeść coś ciepłego i sycącego. Nie, nie musi to być jajecznica :)

Składniki:

  • 1 mała dynia hokkaido
  • 2 łyżki oliwy
  • sól, pieprz
  • 1/2 łyżeczki cebuli w proszku
  • 1/2 łyżeczki czosnku w proszku
  • 2-3 małe czerwone cebule, przekrojone na pół
  • 1 główka czosnku

grzyby:

  • 10 szt. pieczarek, pokrojonych w plastry
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 ząbek czosnku, posiekany
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • sól, pieprz

jajka:

  • 2 jajka
  • 1 łyżka oliwy
  • 1/2 łyżeczki kurkumy w proszku
  • 1/2 łyżeczki papryki w proszku
  • sól, pieprz

cukinia:

  • 1 cukinia, obrana i pocięta obieraczką na wstążki
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • garść nasion granatu, prażone orzeszki/nasiona jakie lubicie
Rozgrzejcie piec do 200'C. Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wyłóżcie pokrojoną w księżyce dynię, połówki cebuli i nieobrane ząbki czosnku. Skropcie wszystko oliwą. Posólcie i popieprzcie. Dynię posypcie cebulą, czosnkiem w proszku. Pieczcie 25-30 minut. W międzyczasie, w misce, wymieszajcie wstążki cukinii z sokiem z cytryny i pietruszką, posólcie i popieprzcie do smaku, odstawcie. Na rozgrzaną patelnię wlejcie oliwę, wrzućcie pieczarki, smażcie ok. 8 minut, do zrumienienia, dodajcie czosnek i sok z cytryny, podsmażcie chwilę, posólcie i popieprzcie do smaku, odstawcie. Usmażcie jajka, posypcie je kurkumą i papryką. Wyłóżcie wszystko na talerz, posypcie ziarnami granatu i orzeszkami. Smacznego!




środa, 10 października 2018

wegetariański miso ramen


Tym razem postanowiliśmy zmierzyć się z wegetariańskim ramenem. Na bazie zwykłego wywaru warzywnego udało nam się uzyskać naprawdę cudowny smak!  Jeśli macie ochotę na wersję wegańską, jajka wymieńcie na tofu. Sprawdźcie!

Składniki:
  • 2 jajka, ugotowane na pół miękko
  • 200 g makaronu chińskiego, soba, udon, co macie pod ręką
  • 1 łyżka oliwy
  • 4 ząbki czosnku, posiekane
  • 1 łyżka posiekanego imbiru
  • 30 g suszonych grzybów, shiitake lub uszaków (black fungus)
  • 1/4 szklanki sosu sojowego
  • 2 łyżki octu ryżowego
  • 1,5 łyżki jasnej pasty miso
  • 4 szklanki wywaru warzywnego
  • kilka liści bok choy
  • garść kiełków fasoli mung
  • garść posiekanego szczypiorku
  • czarny sezam
Ugotujcie jajka. Włóżcie je do garnka z zimną wodą. Od zagotowania, czekajcie jeszcze 4 minuty, przelejcie zimną wodą, odstawcie. Ugotujcie makaron wg przepisu na opakowaniu, przecedźcie i przelejcie zimną wodą. Na rozgrzaną patelnię wlejcie oliwę, wrzućcie czosnek i imbir, chwilkę podsmażcie, dodajcie suszone grzyby, wymieszajcie. Zawartość patelni dodajcie do wywaru podgrzanego na średnim ogniu. Dodajcie sos sojowy, pastę miso, ocet ryżowy. Gotujcie ok. 8-10 minut, aż grzyby będą miękkie. Jeśli macie ochotę, już teraz możecie dodać liście bok choy i gotować jeszcze ok. 3 minuty. My swoje dodaliśmy na koniec, do gotowej zupy, lubimy jak liście są chrupkie, służą nam wtedy za łyżkę :) Wyłóżcie makaron do misek, liście boj choy, grzyby, kiełki, szczypiorek, zalejcie wszystko wywarem. Wyłóżcie jajka i posypcie je sezamem. Smacznego!