piątek, 11 stycznia 2013

suflet z 3 serów


Dostaliśmy niedawno pyszną i pachnącą paczkę serów.
Z kartonu uśmiechały się do nas: Gouda Przemkowska, Owcza Frontiera Blue oraz Mazuriano.
O tych  i innych cudownych serach możecie przeczytać tu: www.serypolskie.pl, tu też możecie je zamówić.
Doborem serów zajmuje się sam Gieno, znany Wam zapewne z programu kulinarnego "Przez dziurkę od sera". 
Natomiast wina do tych smakołyków wybiera Marek Kondrat, którego przedstawiać nie musimy :)

Postanowiliśmy wykorzystać nasze sery w jednym przepisie, tak powstał pomysł sufletu serowego.

Składniki:

  • 3 łyżki masła
  • 3 łyżki mąki
  • 200 ml mleka
  • 4 żółtka
  • 4 białka, ubite ze szczyptą soli
  • 1 szklanka mieszanki 3 serów, startych na drobnej tarce (dajcie swoje ulubione, my daliśmy wspomnianą wcześniej goudę, frontierę blue oraz mazuriano)
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • sól, pieprz





Rozgrzejcie piekarnik do temp. 220'C. 6 kokilek wysmarujcie masłem. W garnku rozpuśćcie masło, dosypcie mąkę, stale mieszając, ok. 2 min. Cienkim strumieniem dolewajcie mleko, wymieszajcie tak, żeby nie było żadnych grudek. Dodajcie żółtka, wymieszajcie na gładką masę. Dorzućcie ser, wymieszajcie, popieprzcie i posólcie, dodajcie gałkę, pamiętajcie, że same sery są dość słone. Powoli i delikatnie dodajcie ubite białka, wymieszajcie, zostawiając w masie jak najwięcej powietrza. Napełnijcie nią kokilki, do 2/3 wysokości i pieczcie 15 min, aż zaczną brązowieć. Podawajcie natychmiast. Smacznego!



9 komentarzy:

  1. Suflet sufletem,ale ten niebieski ramekin jest cudny!
    Czy jest gdzieś ich źródło?
    Przy okazji fajna informacja o polskich serach,już tam kiedyś byłam jednak zapomniałam o nich i teraz cieszę się,że znowu się znalazły:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kokilki zakupiliśmy w sklepie sieci DUKA :)

      Usuń
  2. Sery znajome :) Zjadłabym taki suflet, musi być pyszny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcamy zatem do zrobienia! Sery...pycha! :)

      Usuń
  3. Mmm, świetny. A do sufletu sałatka, jakieś dodatki? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ to musiało smakować...

    OdpowiedzUsuń