poniedziałek, 30 października 2017

spring rollsy z krewetkami, marynowanym tofu i warzywami (Gỏi cuốn)


Kolejna pozycja z kolacji u sąsiadów z Wietnamem w tle. Uwielbiamy! Możemy jeść na potęgę! Zwijamy już z zamkniętymi oczami ;) A do tego te sosy...

Składniki: ( 10 spring rollsów)
  • 10 płatów papieru ryżowego,
  • 30 krewetek,
  • liście mięty,
  • sałata,
  • ogórek pokrojony w słupki,
  • 200 gram marynowanego tofu, (50 ml ciemnego sosu sojowego, łyżka sosu hoisin, łyżka oleju sezamowego, łyżka octu ryżowego, rozgnieciony ząbek czosnku, kawałek drobno posiekanego imbiru),
  • 150 gram makaronu ryżowego  
Zacznijcie od przygotowania tofu. Wymieszajcie w misce składniki marynaty i wrzućcie do niej plastry tofu. Włóżcie do lodówki na minimum 2 godziny. 
Jeśli używacie surowych krewetek tu usmażcie je na maśle. 

Na głęboki talerz lub patelnię nalejcie trochę wody. Będziecie w niej maczać papier ryżowy (zanurzajcie dosłownie na sekundę).

Papier przełóżcie na deskę. W górnej części rozłóżcie 3 krewetki i przykryjcie liśćmi mięty. W dolnej części rozłóżcie ogórki, sałatę, papier ryżowy i tofu. 
Zacznijcie zwijać od dołu. Papier musi być ciasno zwinięty. Gdy dojdziecie do krewetek zawińcie boki papieru i zwijajcie dalej. 

Spring rollsy serwujcie z sosami. Poniżej nasze dwie propozycje.

Sos z orzeszków ziemnych:
  • 100 ml sosu hoisin,
  • 80 gram masła orzechowego,
  • 100 ml wody,
  • 2 łyżki ciemnego sosu sojowego,
  • 3 łyżki soku z limonki.  
Wymieszajcie wszystkie składniki sosu. 
Podstawowy sos wietnamski (Nuoc Cham)
  • 2 i pół łyżki sosu rybnego,
  • 3 łyżki soku z limonki,
  • 2 łyżki cukru,
  • 100 ml wody
  • wyciśnięty ząbek czosnku,
  • 1 posiekana papryczka chili.
Wszystko dobrze wymieszajcie.   


czwartek, 26 października 2017

pho bo


Co to jest za cudowna zupa! Jak ona pachnie, jak smakuje! Podaliśmy ją na jednej z naszych kolacji u sąsiadów, usłyszeliśmy od niektórych osób, że lepszego pho w życiu nie jedli :) Puszczamy zatem przepis w świat, zróbcie sobie dobrze, może i zajmuje to trochę czasu, ale warto go poświęcić, mówimy Wam! I jak pachnie w całym domu! :)

Składniki: (6 porcji)
  • 1,5 kg ogonów wołowych,
  • 1,5 szpondra,
  • 2 cebule (opalone, jeśli nie macie kuchenki gazowej, możecie opalić palnikiem lub przypalić na patelni),
  • 7 cm kawałek obranego korzenia imbiru (też opalcie),
  • 3 gwiazdki anyżu,
  • łyżeczka goździków,
  • łyżka ziarn pieprzu,
  • laska cynamonu
  • 4 ząbki czosnku,
  • 1 rzepa,
  • 4 szalotki,
  • 100 ml sosu rybnego,
  • płaska łyżka soli
Do podania:
  • 350 gram makronu ryżowego,
  • 300 gram bardzo cienko pokrojonej wołowiny (rostbef, polędwica, udziec),
  • 1 cebula cienko pokrojona (najlepiej na mandolinie),
  • szczypiorek, 
  • świeża kolendra,
  • limonka,
  • kiełki fasoli,
  • chili,
  • bazylia 


Do dużego garnka wrzućcie mięso. Nalejcie tyle wody, żeby przykryć mięso. Zagotujcie. W międzyczasie  na małej patelni uprażcie anyż, cynamon, ziarna pieprzu i czosnek. Odszumujcie wywar i dodajcie opaloną cebulę, rzepę, anyż, cynamon, imbir, pieprz, czosnek, sól i sos rybny. Gotujcie na małym ogniu co jakiś czas odszumujcie. Wywar będzie gotowy po ok. 3 godzinach. Nasz wywar gotujemy 10 godzin :)
Gdy będzie gotowy przecedźcie przez sito. Mięso z ogonów i żeber możecie dodać Waszego pho. Przygotujcie makaron ryżowy wg przepisu na opakowaniu. Następnie odcedźcie i przełóżcie do misek. Na makaronie ułóżcie cienko krojoną wołowinę, plasterki cebuli posiekane mięso z wywaru. Zalejecie wszystko gorącym wywarem i dodajcie resztę składników. Smacznego!


piątek, 13 października 2017

tosty z kozim serem, rukolą i figami


Och! Jak my uwielbiamy figi! Sezon na nie krótki, więc pałaszujemy je praktycznie codziennie!

Składniki:
  • 100-120 g serka koziego, miękkiego, w temperaturze pokojowej
  • 50-60 g serka śmietankowego, typu Philadelphia, w temp. pokojowej
  • 1 łyżka miodu
  • 1/4 łyżeczki soli
do podania:
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka wody
  • 2 gałązki rozmarynu
  • 6 grzanek, my użyliśmy chleba razowego
  • garść rukoli
  • 3-4 figi, pokrojone w plastry
  • sól, pieprz

Wymieszajcie ze sobą sery z miodem i solą. Na małej patelni, na średnim ogniu, podgrzejcie wodę z miodem i gałązkami rozmarynu, smażcie kilka minut, wyjmijcie rozmaryn.
Posmarujecie grzanki przygotowaną mieszanką serów, wyłóżcie rukolę, figi i skropcie to wszystko rozmarynowym miodem. Smacznego!



poniedziałek, 9 października 2017

gnocchi z batatów z pieczonymi figami i chrupiącym boczkiem


Kluski, kopytka, gnocchi, to nasza miłość. Tym razem postanowiliśmy zwykłe ziemniaki wymienić na te słodkie, a ich smak podkręcić cynamonem i garam masala. Co z tego wyszło? Cudo wyszło!

Składniki:
  • 2-3 duże bataty
  • oliwa
  • 1/3 szklanki mąki + 4 łyżki
  • 1/4 szklanka startego parmezanu + kilka plastrów do podania
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/4 łyżeczki garam masala
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • szczypta cynamonu
  • 1 jajko
  • kilka plastrów wędzonego boczku, usmażonego do chrupkości
  • 3 łyżki masła
  • listki z 1-2 gałązek rozmarynu
  • pieprz
  • 4-5 fig

Rozgrzejcie piec do 180'C. Obierzcie bataty, pokrójcie w mniejsze cząstki, wyłóżcie na blachę wyścieloną papierem do pieczenia. Skropcie oliwą, posólcie i popieprzcie. Pieczcie aż ziemniaki będą miękkie, ok. 40 minut. Odstawcie do wystygnięcia.
Do rozgrzanego pieca wstawcie na blaszce pokrojone w ćwiartki figi, skropicie je oliwą, pieczcie ok 10-15 minut, odstawcie.
Rozgniećcie w misce upieczone ziemniaki (możecie też użyć praski), dodajcie mąkę, parmezan, sól, garam masalę, gałkę, cynamon, jajko, posólcie i popieprzcie. Zagniećcie ciasto. Jeśli będzie się kleić do rąk, dodawajcie po łyżce mąki. Stolnicę/blat posypcie mąką, zagniecione ciasto pokrójcie na 4 części, 3 owińcie folią spożywczą. Zrolujcie kawałka ciasta, tworząc "węża" o grubości ok. 2 cm. Pokrójcie na kawałki ok. 2,5 cm. Tyłem widelca możecie rolując, lekko podociskać kawałki ciasta, tworząc małe zagłębienia, ale nie jest to konieczne.
Na patelni rozgrzejcie masło wraz z rozmarynem, podsmażcie chwilę.
W dużym garnku zagotujcie wodę, posólcie ją. Gotujcie gnocchi partiami, 3-4 minuty, lub do wypłynięcia. Łyżką cedzakową przekładajcie je do rozmarynowego masła. Delikatnie wymieszajcie. Dodajcie upieczone figi, boczek i zetrzyjcie parmezan. Popieprzcie. Smacznego!



poniedziałek, 28 sierpnia 2017

makaron z kurczakiem, brokułami, chili, grzybami i orzeszkami ziemnymi


Sycąca micha pełna smaków, komu, komu?

Składniki:

kurczak:

  • 1/2 kg kurczaka, użyliśmy piersi, pokrojonego w kostkę
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 2 łyżki octu ryżowego
  • 1 łyżka mąki kukurydzianej
  • 1/4 łyżeczki pieprzu

sos:

  • 2 łyżki oleju sezamowego
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżka octu ryżowego
  • 3 łyżki wody
  • 1 łyżeczka mąki kukurydzianej
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1/2 łyżeczki pieprzu

makaron:

  • 150 g makaronu ryżowego, soba, jaki lubicie
  • 2 łyżki oleju roślinnego
  • 120 g pieczarek, posiekanych
  • 1 szklanka kwiatów brokułu
  • 3 dymki, posiekane
  • garść posiekanego szczypiorku
  • 3 ząbki czosnku, posiekane
  • 1 łyżeczka posiekanego imbiru
  • 6-8 suszonych chili
  • 1/4 szklanki uprażonych orzeszków ziemnych
  • łyżka uprażonych nasion sezamu
  • cząstki limonki, do skropienia


Połączcie kurczaka ze składnikami marynaty, wymieszajcie, odstawcie na 10-15 minut.
Wymieszajcie składniki sosu w miseczce, odstawcie.
Ugotujcie makaron wg przepisu na opakowaniu, możecie przelać go zimną wodą, bądź dodać kilka kropli oleju sezamowego, aby się nie posklejał.
Na głębokiej patelni rozgrzejcie 1 łyżkę oleju, odcedźcie kurczaka z marynaty i wrzućcie go na rozgrzany olej, smażcie ok 4-5 minut, dodajcie warzywa, wymieszajcie, dodajcie aż będą chrupiące.
Łyżką cedzakową przenieście warzywa z kurczakiem do miski. Na patelnię wlejcie kolejną łyżkę oleju, rozgrzejcie, dodajcie chili, podsmażcie aż zmieni kolor, ale się nie spali, dodajcie dymkę, czosnek, imbir, smażcie kilka sekund. Dodajcie kurczaka z warzywami oraz sos, wymieszajcie dodając ugotowany makaron i uprażone orzechy. Wyłóżcie do misek. Posypcie sezamem i szczypiorkiem, podajcie z cząstkami limonki. Smacznego!


środa, 23 sierpnia 2017

polenta z salsą verde,szpinakiem, jajkiem i boczkiem


Lato w tym roku nie rozpieszcza nas za bardzo, coraz częściej ratujemy się zatem ciepłymi śniadaniami. Polenta jest w takiej sytuacji idealnym pomysłem! Dodajcie do niej tak naprawdę wszystko, na co macie ochotę. Tutaj przedstawiamy wersję bardzo sycącą :)

Składniki:

  • 1 szklanka polenty
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 szklanka startego parmezanu

salsa verde:

  • garść natki pietruszki, posiekanej
  • 1 ząbek czosnku, wyciśnięty
  • sok i skórka z 1 cytryny
  • 1/2 łyżeczki płatków chili
  • 1/3 szklanki oliwy
  • sól, pieprz

szpinak/boczek:

  • 3 ząbki czosnku, posiekane
  • 3 szklanki szpinaku
  • 1 łyżka masła
  • sól, pieprz
  • kilka plastrów wędzonego boczku

jajka w koszulce:

  • 2-3 jajka
  • 2-3 łyżki octu



Zagotujcie w rondlu 4 szklanki wody, posólcie ją i dodajcie polentę. Przykryjcie, zmniejszcie ogień, gotujcie, aż polenta wchłonie całą wodę, ok 30-40 minut, mieszajcie od czasu do czasu.
W międzyczasie przygotujcie salsę, wymieszajcie ze sobą natkę, czosnek, skórkę z cytryny, sok z połowy cytryny, oliwę, płatki chili, sól, pieprz. Na patelni rozgrzejcie masło, wrzućcie czosnek, podsmażcie chwilę, dodajcie szpinak, smażcie, aż starci swoją objętość, ok. 3-4 minuty. Podsmażcie boczek na suchej patelni, aż będzie chrupiący.
Przygotujcie jajka w koszulce.W garnku zagotujcie wodę. Jajka wbijcie do osobnych miseczek. Gdy woda się zagotuje dodajcie do niej 2-3 łyżki octu. Zmniejszcie ogień pod garnkiem. Poczekajcie aż woda przestanie wrzeć. Następnie zamieszajcie wodę łyżką, tak żeby utworzyć wir. W środek wiru wrzućcie pierwsze jajko, po chwili dodajcie drugie. Garnek przykryjcie pokrywką, jajka gotujcie ok. 3-4 minuty. (nie wrzucajcie do garnka więcej niż dwa jajka jednocześnie). 
Zdejmijcie z ognia polentę, dodajcie do niej parmezan, wymieszajcie aż się rozpuści. 
Wyłóżcie polentę na talerze, dodajcie salsę, szpinak, boczek i jajko. Podawajcie od razu. Smacznego!


środa, 21 czerwca 2017

makaron soba z zielonymi szparagami, grzybami shiitake i wakame


Raczyliśmy nim naszych gości na jednej z kolacji u sąsiadów, mlaskania nie było końca, spróbujcie?

Składniki:
  • 2 łyżki suszonego wakame (glony)
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki octu ryżowego
  • 1 łyżka cukru trzcinowego
  • 2 łyżeczki oleju sezamowego
  • 250 g makaronu soba
  • 2 łyżki oleju roślinnego
  • 2 łyżeczki posiekanego imbiru
  • 2 łyżeczki posiekanego czosnku
  • 350 g zielonych szparagów, umytych, z obciętymi końcówkami, pokrojone w 3-5 cm kęsy
  • 1 szklanka suszonych grzybów shiitake, namoczonych i podgotowanych (ok. 10 min), pokrojonych w plastry
  • 1 łyżka nasion sezamu, użyliśmy czarnego
Zalejcie w misce wakame  szklanką zimnej wody, odstawcie na 15 min, aż nabiorą objętości. Odciśnijcie z nadmiaru wody, odstawcie.
W miseczce wymieszajcie ze sobą sos sojowy, olej sezamowy, ocet ryżowy i cukier, odstawcie.
Ugotujcie makaron wg przepisu na opakowaniu, przelejcie zimną wodą, aby przerwać proces gotowania, odstawcie.
Na rozgrzaną patelnię wlejcie olej, wrzućcie imbir i czosnek, chwilę smażcie, dodajcie grzyby i szparagi i smażcie kolejną minutę. Dodajcie 2 łyżki wody, przykryjcie patelnię i gotujcie aż szparagi lekko zmiękną, ok. 2 minut, w zależności od ich grubości.
Dodajcie na patelnię makaron i przygotowany sos, wymieszajcie wszystko delikatnie ze sobą. Wyłóżcie na talerze, dodajcie wakame, posypcie sezamem. Smacznego!