piątek, 27 lutego 2015

małże z czarnym makaronem


Dostaliśmy w prezencie opakowanie muli. Z szafki uśmiechał się porozumiewawczo czarny makaron, barwiony sepią z kałamarnicy lub mątwy. Niestety w okolicznych sklepach zabrakło natki pietruszki, więc nie pojawia się ona na zdjęciach, a jest niezbędnym składnikiem tego dania, nie zapomnijcie o niej!

Składniki:
  • 36-40 szt. świeżych małży
  • 1 szklanka białego wina
  • 3 łyżki masła
  • 2 średnie szalotki, posiekane
  • 4 ząbki czosnku, posiekane
  • sok z 1/2 cytryny
  • skórka starta z 1/2 cytryny
  • 250 g czarnego makaronu
  • pęczek natki pietruszki, posiekany
  • pieprz
Ugotujcie makaron wg przepisu na opakowaniu. Odlejcie 1/3 szklanki wody z gotowania. W międzyczasie wrzućcie małże do dużego garnka i zalejcie je połową szklanki wina, dodajcie 1 posiekany ząbek czosnku, przykryjcie i gotujcie 6-8 minut, aż wszystkie małże się pootwierają (zamknięte wyrzućcie). W tym samym czasie na głębokiej patelni rozgrzejcie masło, dodajcie szalotkę, podsmażcie aż się zeszkli, dodajcie czosnek, smażcie chwilę, dodajcie resztę wina, zwiększcie ogień i odparujcie połowę płynów. Dodajcie wodę z gotowania makaronu, chwilę odparujcie. Dodajcie makaron, wymieszajcie, ma się pokryć sosem. Dodajcie małże z odrobiną sosu z ich gotowania, dodajcie sok z cytryny, skórkę i pierz. Wymieszajcie. Podawajcie natychmiast posypane pietruszką. Smacznego!



3 komentarze:

  1. gdzie w Szczecinie można dostać dobre świeże małże? :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najprędzej w Makro. Czasem bywają w Lidlu :)

      Usuń
  2. Gdzie dostanę atrament kałamarnicy?

    OdpowiedzUsuń