środa, 3 listopada 2010

pomidorówka

dostaliśmy od dziadka skrzynkę wyśmienitych pomidorów. część zostanie zjedzona na surowo, z części zrobię przecier (doskonały jako baza sosu do makaronu), a część wykorzystam do tytułowej zupy pomidorowej. przepis bardzo prosty. 10 dużych pomidorów, duża cebula, 3-4 ząbki czosnku, pęczek świeżej bazylii, litr wywaru warzywno-mięsnego, śmietana kremówka, dwa żółtka, odrobina octu winnego, oliwa, sól, pieprz. Na oliwie podsmażyć posiekaną cebulę i czosnek, dodać posiekaną bazylię i pokrojone w kostkę pomidory, przyprawić solą i pieprzem. wszystko dusić ok 20 minut, dodać wywar i kilka minut gotować. żółtka dobrze wymieszać ze śmietaną i octem i dodać do zupy. już nie gotować bo się zwarzy. podać można z kawałkami ciemnego pieczywa i startym żółtym serem. smacznego

2 komentarze:

  1. wreszcie! pyszna była, polecam:>

    OdpowiedzUsuń
  2. no nareszcie! ponad rok czekania, niedobrze niedobrze :P

    no ale autor mi się dzisiaj chwalił, że wraca więc nie taka znowu niespodzianka :) keep up!

    OdpowiedzUsuń